Wiadomości

zdjęcie ilustracyjne fot.: em24.pl

Komenda Główna Policji zdementowała plotki dotyczące ogłoszenia alarmu i skoszarowania policjantów do zabezpieczenia obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości.

Ogłoszony alarm, policjanci siłą zamykani w koszarach, opieka wyłącznie lekarzy policyjnych, a w perspektywie wyjazd do stolicy, by pilnować porządku w Warszawie podczas Święta Niepodległości lub służba w Łodzi. Za odmowę poddania się tym rygorom – dyscyplinarka. Taki scenariusz na najbliższe dni kreślą anonimowi funkcjonariusze, aktywni na forach policyjnych czy komunikatorach.

Policja stanowczo zaprzecza podawanym fałszywym informacjom i dementuje je. - Takie i podobne wpisy nie mają nic wspólnego z prawdą! Tworzą, zamieszczają je i rozsyłają osoby, których jedynym celem jest wprowadzanie innych w błąd, zaszczepianie niepewności i dezorganizacji - czytamy w komunikacie komendy głównej. - Nieprawdą jest jakoby powstał plan siłowego skoszarowania funkcjonariuszy. Nie są planowane żadne alarmy, po to by ściągać siły do Warszawy na 11 listopada. Fałszywa jest również rozpowszechniana informacja, że powołane zostały sztaby kryzysowe. W całej Polsce powołano zwykłe sztaby, ale w związku z prowadzoną co roku w okolicach 1 listopada akcją „Znicz”. Jest to normalna praktyka i nie ma żadnego związku z trwającym protestem policjantów - brzmi dalsza część komunikatu.

Komenda Główna Policji informuje również, iż nie było przesuwania sił i funkcjonariuszy między województwami, a takie informacje również pojawiały się na policyjnych forach. Są one nieprawdziwe, nazywane fake newsami i sa rozpowszechniane tylko po to, by siać chaos, dezorganizować działania służby i wprowadzać policjantów w błąd.

Treść jednego z wpisów na forum internetowym policjantów:

Na dniach będzie alarm na pierwszej zmianie i wszystkie osoby obecne wtedy w jednostkach zostaną nim objęte, ew. skoszarowane w szkołach policji, hotelach itp. do zabezpieczenia 11 listopada albo do zabezpieczenia bieżących służb w dużych miastach, gdyż ich ciągłość została przerwana, co jest zdarzeniem kryzysowym. W trybie alarmowym, dyżurowym lub w stanie podwyższonej gotowości będzie można korzystać tylko z lekarzy policyjnych, którzy będą mieli zakaz wystawiania L4. Do obsługi zdarzeń w jednostkach pozostaną tylko kierownicy, naczelnicy i komendanci + pojedynczy funkcjonariusze.

Ci co nie pojadą na Warszawę, Łódź i okolice zabezpieczać będą bieżące służby w innych dużych miastach, gdzie nie będzie zachowana ich ciągłość. Gdy zostaniemy objęci jakimś stanem gotowości, alarmem lub dyżurem domowym i zostaniemy o tym skutecznie poinformowani wtedy na L4 od zwykłego lekarza będzie już za późno, a gdy się nie stawimy na wezwanie lub odmówimy wyjazdu na W-we to dyscyplinarka za niewykonanie polecenia i prawdopodobne wydalenie ze służby.

ms. / em24.pl

3



Źródło: klodzko.express-miejski.pl

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Wiadomości

Nie jesteś zalogowany.

Popularne Ogłoszenia

Projekt i wykonanie www.rimset.pl