Wiadomości

zdjęcie ilustracyjne fot.: em24.pl

Związki zawodowe policjantów porozumiały się z MSWiA - poinformował w czwartek wieczorem Rafał Jankowski, szef NSZZ Policjantów. To koniec trwającego od lipca protestu?

Minister Joachim Brudziński dodał, że dzięki porozumieniu przebywający na zwolnieniach lekarskich policjanci już niebawem wrócą do pracy i apelował do nich o jak najszybszy powrót.

Rozmowy przedstawicieli MSWiA z reprezentantami Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych podległych MSWiA trwały niemal przez cały czwartek.

Wieczorem Rafał Jankowski i Joachim Brudziński poinformowali o zawarciu porozumienia i jak podkreślili, kończy ono protest służb mundurowych. Zdaniem szefa NSZZ Policjantów, podpisany dokument jest najlepszym porozumieniem, jakie udało się wynegocjować. Przyznał, że nie jest ono doskonałe i chciałby, aby było lepsze, jednak zaznaczył, że i tak jest to ogromny krok do poprawy stosunków strony społecznej z ministrem. - Wydaje mi się, że dzisiaj zaczęliśmy ten prawdziwy i rzeczywisty dialog - mówił Jankowski. - Nie przypominam sobie momentu, żeby strona społeczna podpisała tak dobre dla tysięcy polskich funkcjonariuszy porozumienie - podkreślił. - To już nie jest nawet krok w dobrą stronę - my razem teraz zmierzamy ku temu, żeby poprawić jakość służby, pensje polskich funkcjonariuszy - dodawał.

Szczegóły porozumienia nie zostały jeszcze ujawnione. Jankowski wyraził jednak nadzieję, że mundurowi, szczególnie ci przebywający na zwolnieniach lekarskich, zapoznają się z nim jak najszybciej i wypracowanym konsensusem będą usatysfakcjonowani oraz gotowi by wrócić do pełnienia służby.

Przypomnijmy. Protest policjantów trwał od lipca. Funkcjonariusze domagali się podwyżek – po 650 zł dla każdego policjanta, przyjęcia nowych pracowników na wakat, wprowadzenia płatnych nadgodzin i służb w dni świąteczne, płatnych 100 proc. zwolnień lekarskich do 30 dni w ciągu roku oraz cofnięcia zmian w ich uprawnieniach emerytalnych.  W ramach protestu mundurowi od lipca nie wystawiali mandatów za drobne przewinienia, a w międzyczasie stosowali też formę tzw. strajku włoskiego, polegającą na powolnym wykonywaniu czynności służbowych. Ostatnio, zaostrzając niejako formę protestu, zaczęli masowo zgłaszać zwolnienia lekarskie. W Komendzie Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich na dzień 8 listopada na tzw. L4 przebywało około 50 proc. całej kadry.

em24.pl

0



Źródło: klodzko.express-miejski.pl

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Wiadomości

Nie jesteś zalogowany.

Popularne Ogłoszenia

Projekt i wykonanie www.rimset.pl